sobota, 28 listopada 2015

Od Amy Do Rosalie

-Amy, Amy!- obudziła mnie moja mama- Już 6. Musisz jeszcze wyczyścić Lili.
- Już wstaje.- powiedziałam. Dziś już ten dzień. Dzień, w którym zmieni się moje za życie. Nareszcie znajdę przyjaciół! Wstałam, ubrałam się, sprawdziłam czy wszystko mam (8 raz...) i zeszłam do kuchni. Zrobiłam sobie kanapkę, założyłam buty i w biegu poszłam do stajni.
- Cześć koniku. - powiedziałam i pogłaskałam ją po pysku. Była lśniąca . Wczoraj po jeździe wyczyściłam ją do błysku. Wziełam się za szczotki i kopystkę. Gdy skończyłam, pozwoliłam Lili się pożegnać z Luisem - najlepszym przyjacielem mojej klaczy. Po chwili zapięłam jej uwiąz i wyszłam ze stajni. Słyszałam Luisa i szłam przed siebie. Kabina do przewożenia koni mojego taty już była gotowa. Wprowadziłam Lili i poszłam do pokoju po rzeczy. Gdy już wychodziłam, ostatni raz spojrzałam się na swój pokój - tyle wspomnień i smutku... Gdy Samuel umarł, spędzałam tam wiele chwil... Przestań żyć przeszłością! Ponagliłam się w myślach i zamknęłam drzwi. Wyszłam przed dom i spakowaloam rzeczy na tylnie siedzenie naszego auta. Mama już wyszła, żeby się ze mną pożegnać.
- Och Amy. Będę za tobą tęsknić. Powodzenia w nowej stajni. I pamiętaj, jazda to nie wszystko.- powiedziała mama
- Będę pamiętać. Już za tobą tęsknie. Do zobaczenia!- powiedziałam i odeszłam. Wsiadłam do auta i ostatni raz spojrzałam na stajnie moich rodziców.
*********************************************************************************
Wreszcie dojechaliśmy!!! Spojrzałam na stadninę i ucieszyłam się.
- Do zobaczenia tato! - powiedziałam i wyprowadziłam Lili z kabiny, wzięłam swoje rzeczy i poszłam do stajni. Tata już pojechał.
- Echhhh - odetchnęłam
Poszłam do stajni zobaczyłam już gotowy dla Lili boks. Wprowadziłam ją i położyłam jej rzeczy i osprzęt do siodlarni. Wtedy do stajni weszła dziewczyna.
- Cześć, jestem Amy a ty? - zapytałam
- Jestem Rosalie- odpowiedziała z uśmiechem
- Ty jesteś córką właścicieli?- zapytałam
- Tak, skąd wiedziałaś?- Odparła
- Podobieństwo- powiedziałam- pokażesz mi mój pokój?
- Jasne
<Rosalie>



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz